Edukacja daje moc, ale system stawia bariery

Choć nowoczesna medycyna pozwala niemal każdemu choremu na astmę oddychać pełną piersią, polska rzeczywistość w 2026 roku staje się coraz trudniejsza. Polskie Towarzystwo Alergologiczne oraz Koalicja na rzecz Leczenia Astmy, aktywnie włączające się w obchody Światowego Dnia Astmy koordynowane globalnie przez GINA (Global Initiative for Asthma), alarmują: dysponujemy skutecznymi lekami i wiedzą medyczną, jednak system opieki zdrowotnej traci stabilność finansową i organizacyjną, szczególnie w obszarze leczenia najciężej chorych pacjentów. Tegoroczne hasło obchodów „Dostęp do inhalatorów przeciwzapalnych dla wszystkich chorych na astmę, to wciąż pilna potrzeba” trafnie oddaje istotę problemu.

 

W skali globalnej astma odpowiada za około 450 tysięcy zgonów rocznie. W Polsce, mimo teoretycznej dostępności nowoczesnych terapii, pacjenci nadal napotykają bariery w ich wdrażaniu. Światowy Dzień Astmy, obchodzony co roku w pierwszy wtorek maja (w tym roku 5. maja), przypomina więc nie tylko o postępie medycyny, ale także o wyzwaniach systemowych, które ograniczają jego realne wykorzystanie.

 

Astma – choroba cywilizacyjna

 

Astma pozostaje jedną z najczęstszych chorób przewlekłych współczesnego świata, dotykając zarówno dzieci, jak i dorosłych. W praktyce klinicznej coraz wyraźniej widać jej charakter choroby cywilizacyjnej, związanej z urbanizacją, ekspozycją środowiskową, zmianami stylu życia oraz rosnącą liczbą czynników alergizujących i drażniących. Choroba nie ogranicza się już do jednej grupy wiekowej ani jednego modelu przebiegu. Obejmuje szerokie spektrum pacjentów, od łagodnych postaci po ciężką astmę wymagającą leczenia specjalistycznego.

 

Istotą współczesnego podejścia do astmy jest nie tylko leczenie objawów, ale przede wszystkim dążenie do pełnej kontroli choroby i zapobieganie jej zaostrzeniom. Mimo postępu terapeutycznego wciąż zbyt wielu pacjentów pozostaje poza optymalną kontrolą, co wynika zarówno z niedodiagnozowania, jak i z nieprawidłowego stosowania leków wziewnych, czy pewnych ograniczeń w dostępie do terapii biologicznych  – mówi prof. Radosław Gawlik, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

 

To niedodiagnozowanie oraz bagatelizowanie pierwszych objawów, takich jak przewlekły kaszel czy świszczący oddech, staje się szczególnie niebezpieczne w przypadku najmłodszych pacjentów. Brak wczesnej interwencji w dzieciństwie rzutuje na wydolność układu oddechowego w całym dorosłym życiu.

 

Astma u dzieci często bywa nierozpoznana lub mylona z nawracającymi infekcjami dróg oddechowych, co opóźnia wdrożenie właściwego leczenia przeciwzapalnego – podkreśla prof. Marek Kulus, przewodniczący Koalicji na rzecz Leczenia Astmy. – Dziś dysponujemy narzędziami, które pozwalają skutecznie kontrolować chorobę zarówno u najmłodszych, jak i u dorosłych pacjentów. Musimy jednak obu tym grupom zapewnić stabilną ścieżkę diagnostyczną, która nie kończy się na wypisaniu recepty, ale prowadzi przez pełen proces edukacji i zrozumienia istoty choroby, co jest jedyną gwarancją bezpieczeństwa pacjenta – dodaje prof. Kulus.

Edukacja fundamentem skutecznej terapii

 

Kluczowym elementem tej ścieżki pozostaje edukacja zarówno pacjentów, jak i ich otoczenia. Brak wiedzy o mechanizmie działania leków jest nadal głównym powodem niepowodzeń terapeutycznych. Eksperci PTA wskazują, że nawet najnowocześniejszy lek nie zadziała, jeśli pacjent popełni błąd techniczny podczas inhalacji lub, co gorsza, będzie nadużywał leków doraźnych (SABA) kosztem terapii przeciwzapalnej.

Edukacja zdrowotna to narzędzie, które pozwala pacjentowi kontrolować swoją chorobę – zaznacza Anna Ben Drissi, dyrektor zarządzająca PTA oraz koordynatorka Koalicji na rzecz Leczenia Astmy –  Naszą misją jest wspieranie chorych w procesie akceptacji i nauki życia z astmą. Chcemy, aby każdy pacjent wiedział, jak działa jego leczenie i dlaczego systematyczność jest kluczowa. Poprzez różnego rodzaju inicjatywy edukacyjne oraz regularną współpracę z organizacjami pacjenckimi, budujemy most między wiedzą ekspercką a codziennością pacjenta. Elementem tej misji są również nasze starania nad systemowymi rozwiązaniami, takimi jak e-Recepta 2.0. Astma. To innowacyjne narzędzie mające wspierać lekarzy w monitorowaniu terapii, ale przede wszystkim chroniące pacjentów przed niebezpiecznym nadużywaniem leków doraźnych. Edukacja to dla nas nie tylko teoria, to bezpieczeństwo i wyższa jakość życia każdego chorego – dodaje Anna Ben Drissi.

 

LAMA – brakujące ogniwo w walce o życie bez zaostrzeń astmy

 

Podczas gdy edukacja wspiera pacjenta, lekarze mają do dyspozycji coraz szerszy wachlarz terapeutyczny. Eksperci PTA zwracają uwagę na grupę leków LAMA (długo działające leki antycholinergiczne). Mimo potwierdzonej skuteczności w schematach terapii trójskładnikowej (ICS/LABA/LAMA), w Polsce są one wciąż niedoceniane i stosowane rzadziej niż wynikałoby to z wytycznych GINA. Tymczasem rozszerzenie leczenia o ten trzeci filar u pacjentów z astmą umiarkowaną i ciężką daje realną poprawę jakości życia tych chorych.

 

Program B.44 – nowoczesne terapie w cieniu barier finansowych

 

Niestety, tam gdzie kończą się możliwości standardowych inhalatorów, a zaczyna walka o stabilność pacjentów z najcięższą postacią astmy, polski system opieki zdrowotnej napotyka bariery trudne do pokonania. Choć program lekowy B.44 jest medycznym przełomem, najnowszy raport PTA oparty na badaniu ankietowym ze stycznia 2026 roku ujawnia postępujące osłabienie jego wydolności. Wyniki zebrane z 48 kluczowych ośrodków w kraju wskazują na zjawisko finansowych ograniczeń. Obecnie aż 58% placówek realizujących program B.44 zgłasza trudności wynikające z braku płatności z NFZ oraz wyczerpanych limitów. W efekcie dyrekcje szpitali zmuszone są do ograniczania przyjęć nowych chorych, co w sposób naturalny drastycznie wydłuża drogę pacjenta do ratunkowej terapii.

 

Jeszcze niedawno niemal wszystkie ośrodki prowadziły kwalifikację do leczenia biologicznego na bieżąco, dziś ten komfort ma zaledwie 58% z nich. Pozostali pacjenci trafiają do kolejek, a czas oczekiwania w ponad połowie ankietowanych placówek wynosi obecnie od jednego do trzech miesięcy.

 

Eksperci PTA oraz Koalicji na rzecz Leczenia Astmy podkreślają, że program lekowy formalnie istnieje, ale w praktyce staje się dla wielu potrzebujących murem nie do przejścia. W związku z tym apelują o urealnienie finansowania, wdrożenie standardów „fast-track” dla najtrudniejszych przypadków oraz uproszczenie procedur, tak aby opcja samodzielnego podawania leków w domu oraz sprawne wizyty ambulatoryjne przestały być wyjątkiem, a stały się powszechnym standardem.

 

Optymalizacja ścieżek terapeutycznych oraz dalszy rozwój programu B.44 mają kluczowe znaczenie dla poprawy kontroli choroby u najbardziej obciążonych pacjentów, dla których każdy miesiąc zwłoki to ryzyko nieodwracalnych uszczerbków na zdrowiu.

 

lgoo pta